01.08

Pierwsze treningi gwiazd

Wielu polskich tenisistów osiągało sukcesy w profesjonalnych, najbardziej prestiżowych turniejach na świecie. Starsi ze wzruszeniem wspominają triumfy Wojciecha Fibaka, młodsi od kilku lat trzymają kciuki za Agnieszkę Radwańską, Łukasza Kubota, Jerzego Janowicza, czy naszych ambasadorów: Urszulę Radwańską i Mariusza Fyrstenberga. Dziś przedstawimy Wam ich pouczające wspomnienia z pierwszych treningów. Nie zawsze było łatwo...

Agnieszka Radwańska doskonale pamięta swoje tenisowe początki. Trafiła na kort w wieku pięciu lat, pierwsze uderzenia wykonywała pod okiem taty, jej pierwszego trenera. Mieszkali w Niemczech i grywali w jednym z tamtejszych „blaszaków”. Przypuszczamy, że warunków i sprzętu do gry Agnieszka mogłaby Waszym dzieciakom pozazdrościć. Gąbczaste piłki odbijała plastikową rakietą. Czasem grała w towarzystwie taty i siostry, w inne dni na zajęciach grupowych, na które zapisali ją rodzice. „Uwielbiałam ścigać się z innymi dziećmi! Bardzo lubiłam każdą formę rywalizacji” – wspomina, dodając, że „ledwo wystawała ponad siatkę”. Kilkanaście lat później zagrała w finale Wimbledonu, wskoczyła na drugą pozycję w światowym rankingu i odniosła zwycięstwo w niezwykle prestiżowym Turnieju Mistrzyń w Singapurze.

Od najmłodszych lat Agnieszka dzieliła kort z siostrą Urszulą. „Tata zawsze brał nas na korty ze sobą. Byłyśmy małymi brzdącami i zawsze biegałyśmy gdzieś obok kortu. Pewnego dnia dał nam rakietki i balon - nawet jeszcze nie piłkę - i zaczęłyśmy odbijać przez siatkę” - opowiada Ula, która pierwsze treningi pamięta tylko ze zdjęć. Siostry dzieli zaledwie rok, więc uczestniczyły w treningach wspólnie. „Ani ja ani Agnieszka nie myślałyśmy na początku, że będziemy profesjonalnie grały w tenisa. Tata natomiast wiedział i od zawsze w to wierzył, ale nigdy nas nie zmuszał. Pokazywał nam, że to fajny sport, a my same pytałyśmy o kolejny trening. Obrał fajną taktykę: zawsze na korcie była zabawa, ale też malutka rywalizacja między mną a siostrą. Dużo śmiechu, dużo nagród. Tata na przykład kupował nam lody, a to była dla nas dobra motywacja, żeby zagrać dobry trening” - wspomina z uśmiechem Ula.

Pierwsze chwile spędzone na korcie pamięta także ambasador akcji „Dzieciaki do Rakiet”, Mariusz Fyrstenberg. Na kort także zaprowadził go ojciec. Mariusz miał wtedy sześć lat i chłopcy w jego wieku interesowali się głównie piłką nożną i jazdą na rowerze z kolegami z podwórka. Warunki, jakie zastał w sali gimnastycznej podczas pierwszych treningów, niespecjalnie go zachęciły. „Nie było widać linii, niektórych nie było wcale, siatką była żyłka. Było bardzo ślisko, nie było niektórych klepek, do tego słabe oświetlenie. Musiałem uważać” - opowiada po latach.

Pamiętacie naszą radę, aby zapisać dziecko na zajęcia grupowe? Ambasadorzy naszej akcji również do tego zachęcają. „Pamiętam, że oprócz mnie i Agnieszki na korcie było mnóstwo innych dzieci. To ważne, żeby na początku treningi nie były indywidualne, bo małe dziecko szybciej się nudzi. Muszą być inne dzieci, rywalizacja, zabawa” - doradza Urszula, która była notowana w pierwszej trzydziestce światowego rankingu. „Pierwsze kroki stawiałem sam, a to jest błąd. W okresie pierwszych lekcji tenisowych potrzebna jest grupa, aby dzieciak połknął bakcyla i cieszył się z bycia na korcie, a nie był na nim z przymusu” - wtóruje jej finalista US Open. Podkreśla też profesjonalizm nauczycieli i zachwyca się całą gamą atrakcji, jakie czekają na nasze pociechy na kortach. „Zazdroszczę dzieciakom, że mogą się bawić na korcie. Animatorzy i trenerzy pierwszego kontaktu są po pedagogice, mają dużo cierpliwości i wiedzą, jak podchodzić do dzieci. Każdy ma swoją rakietę, oczywiście kolorową, mini kort, miękkie piłki. Super sprawa!” - cieszy się Fyrstenberg, dodając, że wkrótce przełoży się to na większą liczbę zawodowych tenisistów w Polsce.

W sali gimnastycznej trenował też Łukasz Kubot. Wstawał o piątej rano, wsiadał na rower i jechał szlifować tenisowe umiejętności. Gdy był starszy, na treningi do innego miasta jeździł już autobusem. Zaczynał na klepce jak Fyrstenberg, a wiele lat później świętował sukcesy w Australian Open i Wimbledonie.

W tenisie jak w życiu: ktoś jest bardziej utalentowany, ktoś mniej, a trzeciemu wszystko się po prostu udaje. Nikt jednak nie rodzi się wielkoszlemowym mistrzem, a na duże sukcesy trzeba sumiennie zapracować. Na te mniejsze także.

Historie czołowych polskich tenisistów można mnożyć, ale wniosek pozostaje ten sam. Wasze dzieciaki mają komfortowe warunki do rozpoczęcia tenisowej nauki. Po prostu szkoda nie spróbować, bo tenis to piękny, szlachetny sport. Ujmując sprawę najkrócej: „Dzieciaki do Rakiet”!

Organizator akcji:

BGŻ BNP PARIBAS

Partner akcji:

PZT

Patroni medialni:

Ustawienia prywatności

Dostostuj ustawienia

Ta strona będzie:

  • Zapisywać pliki cookie niezbędne do jej funkcjonowania podczas np. żądania dostępu do usług, logowania, wypełniania formularza

Ta strona nie będzie:

  • Określać liczby i źródła odwiedzin, dokonywać pomiarów
  • Ustalać, które treści są najbardziej popularne i jak użytkownik porusza się po stronie
  • Gromadzić informacji o charakterze zbiorczym
  • Tworzyć profilu Państwa zainteresowań i dobierać reklam do Państwa profilu
  • Identyfikować Państwa przeglądarki i urządzenia internetowego

Ta strona będzie:

  • Zapisywać pliki cookie niezbędne do jej funkcjonowania podczas np. żądania dostępu do usług, logowania, wypełniania formularza
  • Określać liczbę i źródła odwiedzin, dokonywać pomiarów
  • Ustalać, które treści są najbardziej popularne i jak użytkownik porusza się po stronie
  • Gromadzić informacje o charakterze zbiorczym, anonimowym

Ta strona nie będzie:

  • Tworzyć profilu Państwa zainteresowań i dobierać reklam do Państwa profilu
  • Identyfikować Państwa przeglądarki i urządzenia internetowego

Ta strona będzie:

  • Zapisywać pliki cookie niezbędne do jej funkcjonowania podczas np. żądania dostępu do usług, logowanie, wypełnianie formularza
  • Określać liczbę i źródła odwiedzin, dokonywać pomiarów
  • Ustalać, które treści są najbardziej popularne i jak użytkownik porusza się po stronie
  • Gromadzić informacje o charakterze zbiorczym, anonimowym
  • Tworzyć profil Państwa zainteresowań i dobierać reklamę do Państwa profilu
  • Identyfikować Państwa przeglądarkę i urządzenie internetowe
Zapisz